czwartek, 24 października 2019

Przedłużone nadzieje

Benfica pokonała na Estadio da Luz 2:1 Olimpique Lyon w spotkaniu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów 2019/2020. W drugim meczu grupy G niemiecki RB Lips pokonał u siebie 2:1 Zenit Sankt Petersburg i objął prowadzenie w grupie.

Orły środowe spotkanie musiały wygrać by zachować jeszcze szanse na wyjście z grupy. Pomimo słabej gry sztuka ta im się udała, przy wydatnej pomocy portugalskiego bramkarza gości Anthony Lopesa. Niestety okupili to również kontuzją Rafy Silvy, który otworzył wynik wczorajszego spotkania w 4. minucie. 

Wygrana z Lyonem była 200. wygraną potyczką Orłów w historii swoich występów w europejskich pucharach. Natomiast zwycięski gol Pizziego w 86. minucie był jego pierwszym w karierze trafieniem w Lidze Mistrzów.

Mecz świetnie rozpoczął się dla gospodarzy, którzy już w 4. minucie objęli prowadzenie. W polu karnym Franco Cervi zagrał do Rafy Silva, a ten mocnym uderzeniem pokonał Anthonego Lopesa. Strzelec gola kilka minut później z powodu kontuzji musiał opuścić boisko.

Benfica w premierowej odsłonie miała więcej z gry, ale nie potrafiła sobie stworzyć zbyt wielu dogodnych okazji bramkowych. W 37. minucie z pola karnego tuż ponad bramką uderzył Haris Seferović.

W 2. połowie do odrabiania strat ruszyli goście. Portugalczycy jednak długo bez większych problemów rozbijali ataki Francuzów. Kilka razy gospodarze bronili się dość szczęśliwie. Tak było m.in. w 64. minucie, kiedy po dograniu Maxwella Corneta tor lotu piłka przeciął obrońca. W efekcie futbolówka odbiła się od poprzeczki bezradnego w tym momencie bramkarza miejscowych.

Sześć minut później gracze z Lyonu doprowadzili do wyrównania. Do dogrania na piąty metr doszedł Memphis Depay. Holender był w trudnej sytuacji, ale potrafił odpowiednio przyłożyć nogę i wpakować piłkę do siatki. Goście mogli pójść za ciosem. W 80. minucie kolejny raz na bramkę Odisseasa Vlachodimosa uderzył Depay. Tym razem bramkarz efektownie wybił piłkę.

W końcówce przebudzili się gracze Benfiki i zadali decydujący cios. Fatalnie w bramce zachował się Lopes, który wyrzucając piłkę z okolic linii pola karnego podał ją Pizziemu. Rezerwowy gospodarzy natychmiast uderzył z ok. 30 metrów do pustej bramki. Za moment utonął w objęciach kolegów.

relacjasportowefakty.wp.pl

Skrót spotkania można zobaczyć na stronie polsatsport.pl - tutaj.

SL Benfica vs Olympique Lyon - 2:1 (1:0)
1:0 - Rafa Silva 4'
1:1 - Memphis Depay 70'

2:1 - Pizzi 86'

SL Benfica: Odisseas Vlachodimos - Tomas Tavares, Ruben Dias, Francisco Ferreira, Alex Grimaldo – Gedsom Fernandes, Florentino Luis, Gabriel - Rafa Silva (20' Pizzi), Haris Seferovic (59' Carlos Vinicius), Franco Cervi (78' Raul de Tomas).

Olympique Lyon: Anthony Lopes - Leo Dubois, Jason Denayer, Marcelo Guedes, Youssouf Kone - Martin Terrier (56' Thiago Mendes), Houssem Aouar (88' Jeff Reine-Adelaide, Lucas Tousart, Maxwell Cornet (66' Bertrand Traore) - Moussa Dembele, Memphis Depay.

Żółte kartki: Gedson (Benfica) oraz Marcelo, Kone, Dembele (Olympique)

Sędzia: Ivan Kruźlak (Słowacja).



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza