środa, 9 marca 2016

Zenit vs Benfica - śr. 18:00

Benfica Lizbona zagra w środowy wieczór w Sankt Petersburgu z miejscowym Zenitem, w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie dwa tygodnie temu w Lizbonie wygrały 1:0 Orły po trafieniu Jonasa w już doliczonym czasie gry.

Drużynę Rui Vitorii czeka dzisiaj niezwykle trudne zadanie obrony skromnej zaliczki z pierwszego spotkania. Wynik 1:0 jest jednak dosyć korzystnym rezultatem, bo Benfice awans daje każda bramkowa porażka jednym golem oraz naturalnie każdy remis i każda wygrana.

Największym kadrowym zmartwieniem trenera Benfiki są kontuzje środkowych obrońców. W obecnej chwili jedynym zdolnym do gry stoperem jest Lindelof, który przed sezonem był tylko rezerwowym. Urazy wyeliminowały z gry Luisao i Lisandro Lopeza, a Jardel grający ze Szwedem w parze w Lizbonie musi pauzować za żółte kartki. W tej sytuacji Rui Vitoria przesunie prawdopodobnie któregoś z defensywnych pomocników i głównym kandydatem jest Samaris.

Z powodu kary za kartki w meczu nie zagra również André Almeida, który w pierwszym meczu zagrał na prawej obronie. Prawdopodobnie zastąpi go Nélson Semedo, który wyleczył już uraz.

Najbardziej niepokojącą stratą dla Benfiki jest uraz bramkarza Julio Cesara, którego podobnie jak w derbowym pojedynku ze Sportingiem będzie musiał zastąpić Ederson i oby zrobił to z równie dobrym skutkiem jak w ostatni piątek.

Trener gospodarzy Andre Villas-Boas również nie będzie mógł wystawić najsilniejszego składu. Za kartki otrzymane w pierwszym spotkaniu nie będą mogli wystąpić Criscito i Javi Garcia, a Fajzulin jest kontuzjowany.

Atutem Orłów jest zapewne znakomity nastrój w drużynie po wygraniu piątkowego spotkania ligowego ze Sportingiem, które pozwoliło Benfice objąć pozycję samodzielnego lidera rozgrywek. Do tego gracze Rui Vitorii są w rytmie meczowym. Zenit natomiast od meczu w Lizbonie rozegrał dwa spotkania w Rosji, gdzie dopiero wznowiono rywalizację i w obu nie zaimponował grą i skutecznością. Najpierw wyeliminował w Pucharze Rosji Kubań Krasnodarsk, którego pokonał u siebie po dogrywce 1:0, a w sobotę w spotkaniu ligowym zremisował bezbramkowo na wyjeździe z FK Krasnodar.

Kadra Benfiki na Zenit:
Bramkarze: Ederson, Paulo Lopes, Miguel Santos;
Obrońcy: Grimaldo, Lindelof, Eliseu, Sílvio, Nélson Semedo, Rúben Dias;
Pomocnicy: Fejsa, Samaris, Gaitán, Salvio, Gonçalo Guedes, Pizzi, Talisca, Carcela, Renato Sanches;
Napastnicy: Raúl Jimenez, Mitroglou, Jonas.

Zawodnicy obu drużyn, którzy są zagrożeni pauzą za kartki:
Zenit: Danny, Hulk, Jusupow, Witsel.
Benfica: Luisão, Gonçalo Guedes, Jonas.

Przypuszczalne składy:


Zenit Sankt Petersburg:
Łodygin - Anjukow, Lombaerts, Garay, Żirkow - Jusupow, Witsel, Szatow, Danny - Hulk, Dziuba.

Benfica Lizbona:
Ederson - Semedo, Lindelöf, Samaris, Eliseu - Fejsa, Renato Sanches, Gaitán, Pizzi - Jonas, Raúl Jiménez.

Sędzia: Viktor Kassai (Węgry).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz