poniedziałek, 14 grudnia 2015

Zenit rywalem w 1/8 finału LM!

W poniedziałkowe południe w szwajcarskim  w Nyonie odbyło się losowanie par 1/8 finału Ligi Mistrzów 2014/2015. Benfica Lizbona los przydzielił rosyjski Zenit Sankt Petersburg, który w cuglach wygrał rywalizację H. 


Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane 16 lutego na Estadio da Luz, a rewanż w Sankt Petersburgu zaplanowano na 9 marca. 

Poniżej przedstawiamy wszystkie pary 1/8 finału:

16 lutego i 9 marca:
Paris Saint-Germain - Chelsea Londyn
Benfica Lizbona - Zenit Sankt Petersburg

17 lutego i 8 marca:
KAA Gent - VfL Wolfsburg
AS Roma - Real Madryt

23 lutego 1 16 marca:
Arsenal Londyn - FC Barcelona
Juventus Turyn - Bayern Monachium

24 lutego i 15 marca
PSV Eindhoven - Atletico Madryt
Dynamo Kijów - Manchester City


Zenit Sankt Petersburg jako mistrz Rosji zagrał od razu w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W grupie H jego rywalami były hiszpańska Valencia CF, francuski Olympique Lyon i belgijski KAA Gent. Zenit od początku zdominował rywalizację grupową wygrywając pięć pierwszych spotkań i przegrał dopiero w ostatnim meczu wyjazdowym z Gent, który już o niczym dla nich nie decydował i w którym zagrali w mocno rezerwowym składzie.

Zenit jest mocną kadrową drużyną, o czym Benfica boleśnie przekonała się w poprzedniej edycji LM. Wówczas w fazie grupowej Rosjanie dwukrotnie pokonali Orłów 2:0 w Benfice i 1:0 u siebie. W 2012 roku obie drużyny również spotkały się na wiosnę w 1/8 finału. Wówczas górą była Benfica, która najpierw przegrała w Petersburgu 2:3, by u siebie odrobić straty wygrywając 2:0. 

W kadrze Zenitu jest kilku byłych zawodników Benfiki, hiszpański pomocnik Javi Garcia, belgijski obrońca Axel Witsel, argentyński stoper Ezequiel Garay czy brazylijski snajper Hulk, doskonale znany z występów w FC Porto. Ponadto Zenit prowadzi portugalski trener Andre Villas-Boas (znany z sukcesów w FC Porto), a w kadrze jest dwóch Portugalczyków, pomocnik Danny i obrońca Neto. W drużynie roi się również od reprezentantów Rosji i warto również wspomnieć o Włochu, Domenico Criscito czy Belgu, Nicolasie Lombaertsie.

Zdecydowanie gorzej niż w LM radzą sobie zawodnicy z Petersburga w lidze rosyjskiej. Tam po 18 kolejkach plasują się na dopiero 6. pozycji z 30 punktami na koncie, ale do prowadzącego CSKA Moskwa tracą 7 punktów, co jest zapewne startą do odrobienia w rundzie wiosennej, bo liga w Rosji wznowi swoją grę dopiero 1 marca, co może być pewnym handicapem dla Benfiki.

uefa.com

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza