niedziela, 25 sierpnia 2019

Wejście Smoków ...

Benfica przegrała na Estadio da Luz 0:2 z FC Porto w ligowym klasyku rozegranym w ramach 3. kolejki Liga NOS. Tym samym Smoki po fatalnym początku sezonu zrównały się z Orłami punktami w ligowej tabeli.

Przed meczem faworytem spotkania byli gospodarze, którzy w imponującym stylu rozpoczęli ten sezon, rozbijając 5:0 Sporting w Superpucharze oraz wygrywając dwa mecze ligowe. Z kolei goście nie dość, że ligę rozpoczęli od porażki z Gil Vicente to jeszcze sensacyjnie odpadli w el. LM z rosyjskim Krasnodarem. 

W ostatnich spotkaniach główną siłą Benfiki byli skrzydłowi Rafa Silva i Pizzi. Trener gości Sérgio Conceição doskonale o tym wiedział i taktycznie tak ustawił swoją drużynę, że główny atut gospodarzy został wytrącony. Smoki wygrały walkę o środek pola i to okazało się kluczem do sukcesu. Gracze Benfiki grali wiec długie piłki na swoich napastników, a tych skutecznie odcinali od nich wysocy i skoczni obrońcy Smoków. Goście w pełni zasłużyli wiec na wygraną, a Orły zostały w brutalny sposób sprowadzone na ziemię.

Porażka z FC Porto była pierwszą w rozgrywkach ligowych od kiedy Orły prowadzi Bruno Lage, czyli od 21 spotkań. Za tydzień Benficę czeka trudny wyjazd do Bragi, który zweryfikuje czy drużynę dotknął kryzys, czy może była to zwyczajna wpadka.




SL Benfica vs FC Porto - 0:2 (0:1)
0:1 Zé Luís (22')
0:2 Marega (87')

Benfica: Vlachodimos; Nuno Tavares, Rúben Dias, Ferro, Grimaldo; Pizzi, Florentino (Carlos Vinícius, 80'), Samaris (Taarabt, 46'), Rafa Silva; Seferovic, Raúl de Tomás (Chiquinho, 71').

FC Porto: Marchesín; Jesús Corona, Pepe, Marcano, Alex Telles; Romário Baró (Otávio, 73'), Mateus Uribe, Danilo Pereira, Luis Díaz (Wilson Manafá, 81'); Marega, Zé Luís (Soares, 74').

Sędzia: Jorge Sousa.

Żółte kartki: Marchesín (41'), Danilo Pereira (65'), Zé Luís (74'), Taarabt (80'), Luis Díaz (81'), Seferovic (83'), Alex Telles (84').


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza