środa, 22 sierpnia 2018

Tylko remis z PAOK Saloniki

Benfica Lizbona tylko zremisowała na Estadio da Luz 1:1 z PAOK-em Saloniki w pierwszym spotkaniu IV rundy eliminacji grupy niemistrzowskiej do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Tym samym Orły postawiły się w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem.

Początek spotkania zwiastował, że będziemy oglądać ciekawy mecz, w którym obie drużyny starają się atakować. PAOK nieco zaskoczył gospodarzy, wychodząc na mecz wysokim pressingiem. Grecy kilka razy starali się zagrozić bramce Benfiki, jednak strzały Aleksandara Prijovicia i Jose Canasa przechodziły nad poprzeczką.

Potem do głosu doszli gracze z Lizbony, wśród których błyszczał Pizzi, który kilka razy uderzał na bramkę gości. Między 23. a 29. minutą trzykrotnie był bliski zdobycia gola. Najpierw uderzył tuż obok słupka, potem trafił w poprzeczkę, a na koniec jego uderzenie głową minęło bramkę PAOK-u.

Kiedy wydawało się, że do przerwy nie zobaczymy bramek, w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Milorad Mazić dopatrzył się faulu Mauricio w polu karnym i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Pizzi i pewnym strzałem zdobył jedyną bramkę w pierwszej części gry. Piłkarze z Salonik mieli jednak spore pretensje do sędziego, bo jak się wydaje, zostali mocno skrzywdzeni.

Po zmianie stron gospodarze znów zaatakowali. W 50. minucie kapitalnym uderzeniem popisał się Facundo Ferreyra, ale na posterunku był bramkarz PAOK-u. Po chwili Alexandros Paschalakis znów musiał ratować swój zespół po strzale Alexa Grimaldo.

Po kiepskim początku otrząsnęli się przyjezdni i coraz częściej zaczęli dochodzić do głosu. W 76. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w poprzeczkę główkował Fernando Varela, ale już dobitka Amra Wardy okazała się skuteczna i PAOK doprowadził do wyrównania.

W końcówce kapitalną okazję znów miał Ferreyra, ale świetnie spisał się bramkarz PAOK-u, który po raz kolejny uratował kolegów. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1 i przed rewanżem w Salonikach, grecka drużyna jest w dobrej sytuacji. Benfica natomiast może sobie pluć w brodę, bo nie wykorzystała wielu szans w tym meczu i na własne życzenie postawiła się w trudnej sytuacji.

Relacja z meczu za: sport.onet.pl

Skrót meczu - oglądaj

Benfica Lizbona vs PAOK Saloniki - 1:1 (1:0)
1:0 Pizzi (karny 45+1')
1:1 Warda (76')

Benfica Lizbona:
Odisseas Vlachodimos - Andre Almeida, Ruben Dias, Jardel, Alex Grimaldo - Pizzi (80' Joao Felix), Ljubomir Fejsa, Gedson Fernandes - Andrija Zivkovic (65' Rafa Silva), Facundo Ferreyra, Franco Cervi (79' Haris Seferovic)

PAOK Saloniki:
Alexandros Paschalakis - Leo Matos, Fernando Varela, Jose Angel Crespo, Vieirinha - Mauricio, Jose Canas - Dimitrios Pelkas - Leo Jaba (81' Yevhen Shakhov), Aleksandar Prijovic (88' Chuba Akpom), Dimitrios Limnios (52' Amr Warda).

Żółte kartki: Andre Almeida, Gedson Fernandes (Benfica) - Vieirinha, Dimitrios Pelkas, Amr Warda (PAOK).

Sędzia: M. Mazic (Serbia).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza