niedziela, 30 kwietnia 2017

Męczarnia z Estoril

Benfica Lizbona pokonała 2:1 na Estadio da Luz drużynę GD Estoril Praia w spotkaniu 31. kolejki Liga NOS. Tym samym Orły na 3 kolejki przed końcem rozgrywek utrzymały 3-punktową przewagę nad FC Porto.

Gospodarze byli zdecydowanym faworytem tego spotkania i od początku przystąpili do zdecydowanego ataku. Nie potrafili sobie jednak stworzyć jakiejś klarownej sytuacji. Wynik otworzył dopiero w 29. minucie Jonas gdy pewnie wykorzystał rzut karny za faul na Nelsonie Semedo. Przed przerwą wynik mógł podwyższyć Salvio, ale zmarnował doskonałą okazję.

Po przerwie odważniej zaatakowali goście, u których aż 6 graczy w wyjściowym składzie to Brazylijczycy. Pod bramką Edersona stawało się coraz groźniej, a brazylijski bramkarz nie pozwolił się pokonać m.in. w sytuacji sam na sam, a w innych przypadkach wyręczyła go poprzeczka i słupek. Jak się okazało do czasu, bo w 59. minucie musiał skapitulować po strzale Klebera.

Broniący tytułu gospodarze nie mogli sobie pozwolić na stratę punktów i ponownie ruszyli do ataku i stosunkowo szybko odpowiedzieli na wyrównujący gol Estoril. W 66. minucie zza pola karnego precyzyjnie przymierzył Jonas i Orły ponownie wyszły na prowadzenie. 

Goście chcąc ponownie doprowadzić do remisu bardziej się odkryli i tym samym dali Benfice okazję do szybkich kontr. Niestety żadna z nich nie zakończyła się kolejną bramką choć doskonałą okazję miał m.in. Grimaldo.

Statystyki i informacje z meczu - tutaj

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza