piątek, 19 grudnia 2014

Koniec marzeń o Taça de Portugal


W czwartkowym meczu 1/8 finału Taça de Portugal, Benfica Lizbona niespodziewanie uległa u siebie 1:2 Sportingowi Braga i odpadła z dalszej rywalizacji. Tym samym zawodnicy Jorge Jesusa nie obronią trofeum zdobytego w 2014 roku.

Atmosfera w ekipie Orłów przypomina huśtawkę nastrojów. W niedzielę euforia po wygraniu w ligowym klasyku z FC Porto, a dzisiaj żałobę po niespodziewanym odpadnięciu z Pucharu Portugalii. Porażka Benfiki z Bragą jest pierwszą przegrana z krajowym konkurentem na Estadio da Luz od marca 2012 roku. Wówczas Orły uległy 2:3 FC Porto. Dla Sportingu jest to również pierwszy w historii triumf na Estadio da Luz, a dla gospodarzy jest to pierwsze w historii odpadnięcie i z europejskich pucharów i z Pucharu Portugalii przed końcem roku kalendarzowego.

Sporting Braga prowadzony przez Sérgio Conceição ma w tym sezonie prawdziwy patent na Benficę, gdyż jako jedyny klub z Portugalii pokonał ją również w rywalizacji ligowej. Pod koniec października wygrał u siebie 2:1 i podobnie jak na Estadio da Luz to drużyna Jorge Jesusa jako pierwsza strzelała bramkę.

O tym jak przebiegało spotkani i dlaczego bohaterem spotkania został rosyjski bramkarz gości, S. Kritsyuk, możecie się przekonać oglądając obszerny skrót wideo tutaj.

Benfica Lizbona vs. Sporting Braga - 1:2 (1:0)
1:0 Jonas (33')
1:1 Aderlan Santos (48')
1:2 Pardo (58')


Benfica Lizbona:
Júlio César - Maxi Pereira, César, Jardel, André Almeida (86' Derley) - O. John, Enzo Pérez (46' Pizzi), B. Cristante (77' Talisca), N. Gaitán - Lima, Jonas.


Sporting Braga:
S. Kritsyuk - Baiano, Aderlan Santos, Andre Pinto, Djavan Ferreira - Danilo, Pedro Tiba - Pardo, Rúben Micael (72' Custódio), Rafa Silva (72' Salvador Agra) - Éder (84' Sami).


Żółte kartki:  Maxi Pereira (Benfica) -  Pardo, Djavan Ferreira, Danilo, Rúben Micael, S. Kritsyuk, Andre Pinto (Braga).

Sędzia: Artur Soares Dias.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz