czwartek, 15 maja 2014

Powiedzieli po meczu

Jak można się domyśleć Jorge Jesus i zawodnicy Benfici Lizbona byli bardzo rozgoryczeni po wczorajszej porażce w finale Ligi Europy. Niestety zawodnicy Sevilli skuteczniej wykonywali jedenastki, choć podczas meczu to Orły sprawiały lepsze wrażenia na boisku.

Jorge Jesus:
- Gdy przegrywa się mecz to zawsze jest smutno. Zwłaszcza gdy przez 120 minut jest się lepszym na boisku. Taka jest jednak piłka nożna, że nie zawsze lepszy wygrywa. Chciałbym pogratulować swoim zawodnikom, bo zaprezentowali się bardzo dobrze. Nie przegraliśmy w tych rozgrywkach żadnego spotkania poza tym ostatnim. Chciałbym pogratulować zawodnikom Sevilli zwycięstwa, a zwłaszcza znakomitej postawy Beto, który jest Portugalczykiem i zna naszych graczy znakomicie. Teraz musimy już patrzeć w przód, bo w niedzielę czeka nas kolejny finał.

André Almeida:
- Trudno jest się pogodzić z porażką gdy przez najpierw przez 90, a później po 120 minutach miało się przewagę i sporo sytuacji bramkowych. Gratulacje dla Sevilli, która miała więcej szczęścia w rzutach karnych. Teraz już koncentrujemy się na kolejnym finale (Puchar Portugalii) i na pewno dzisiejsza porażka nie będzie miała wpływu na naszą postawę w nim.

Ezequiel Garay:
- Nie jest łatwo, gdy szczęście było tak blisko. Daliśmy z siebie wszystko, co w naszej mocy. Od jutra musimy myśleć już tylko o niedzielnym finale i chcemy w nim pokazać na co nas stać i odreagować dzisiejszą porażkę.

abola.pt

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza